Architektura zawsze mnie ciekawiła
Będąc w klasie maturalnej nie bardzo wiedziałem, na jaki kierunek studiów powinienem się zdecydować. Od zawsze podobała mi się architektura. Oczyma wyobraźni widziałem siebie w nowoczesnym biurze architektonicznym, jak projektuję piękne domy czy mieszkania, a może i mosty albo potężne biurowce. Architektura to było coś magicznego i niepojętego, jak z kawałka szkicu na papierze może powstać namacalny obiekt mało tego- wielki obiekt, dom, w którym ktoś zamieszka, lub biurowiec, w którym każdego dnia pracować będą dziesiątki osób. Niestety architektura wydawała mi się dość trudnym kierunkiem studiów. O ile bardzo lubiłem projektować budynki i wnętrza, tak już matematyka nie była moją silną stroną. A niestety wiem, że jest ona bardzo ważna na tym kierunku studiów. Przecież trzeba wszystko dokładnie wymierzyć i wyliczyć, aby dany budynek się w przyszłość nie zawalił, aby był bezpieczny dla ludzi w nim przebywających, jak i dla tych, znajdujących się poza nim. Wiedziałem, że stoję przed trudnym wyborem i muszę podjąć najważniejszą decyzję mojego życia. Ale jednak zdecydowałem się na ASP.